bania 
   Akcesoria i dodatki
   Banie - tel. i adresy
   Banie - budowa
   Forum
   Galeria foto
   Komentarze
   SKLEPY on-line
   WWW polecane
   Właściwości zdrowotne
 

 

Bania lub bajnia pochodzi od ruskiej bani, czyli parzelni. Jej pochodzenie wywodzi się z tradycji rosyjskiej. Jest ona coraz bardziej popularna i reaktywowana na terenach Suwalszczyzny. W Polsce zbliżonym przybytkiem była łaźnia. Na terenie Suwalszczyzny bania została rozpropagowana przez żyjących tu Starowierów w okolicach Augustowa, Sejn, Wodziłek.

Bania w Polsce to drewniany domek z dwoma izbami. W jednej mieści się wypoczywalnia, czyli miejsce do odpoczynku i odprężenia po wyparzeniu się, często z stołem na którym gości gorzałka (tzw. duch puszczy) i coś do niej np. cebula. Druga izba pariłka (parzelnia) to pomieszczenie z ławkami dla baniowiczów, na których można usiąść lub położyć się oraz urządzenie ogrzewające izbę, czyli piec opalany drewnem (nie mylić z piecem elektrycznym w saunie – to zupełnie co innego).

W naszym regionie można spotkać również  jeszcze ostatnie czarne banie, czyli banię Syberyjską w które  znajduje się kamienny piec bez komina. Po jego rozgrzaniu usuwa się z niego popiół, a pomieszczenie wietrzy się. Następnie polewa się rozgrzane kamienie wodą w celu uzyskania odpowiedniej temperatury i wilgotności. W przypadku takiej bani ściany i sufit są czarne od sadzy, ale ławki powinny być czyste. Takie banie można spotkać jeszcze w okolicy Suwałk, np. we wsi Ruska Buda, Wodziłki.

Obecnie najczęściej źródłem ciepła w bani jest piec z kominem, opalany drewnem i obłożony dużą ilością kamieni, często z stojącym na nim kotłem z gotującą się wodą. W parzelni powinien być również drewniany ceber z wodą do polewania kamieni.

W bani możliwa jest do osiągnięcia duża wilgotności nawet do ok 90% (bani  czarna) na skutek lania dużej ilości wody na rozgrzane kamienie. Widać wtedy kropelki wody unoszące się w powietrzu.  Temperatury w bani dochodzą nawet do 120°C (lecz przy niższej wilgotności). Zazwyczaj w bani jaką preferujemy panuje temperatura ok 90-100°C i znaczna wilgotność. Z doświadczenia wiem, że przy intensywnym polewaniu na jeden cykl baniowania, czyli 2h seans zużywa się powyżej 50litrów wody. Większość ludzi dobrze znosi i woli temp. ok 70-80s stopni i wilgotność ok. 40%. Warunki jakie należy stworzyć muszą być komfortowe. Korzystający muszą dobrze się czuć. Nie można na siłę zmuszać innych do przebywania w wysokiej temp.

Do bani wchodzimy po ok. 1,5-2h od ostatniego posiłku. Posiłek powinien być lekkostrawny. Nie można jednak być na czczo. Nie należy też spożywać zbyt dużej ilości płynów, ponieważ powoduje to nie potrzebne obciążenie nerek. Picie płynów nie powoduje zwiększenia się ilości potu. Pocenie w takim przypadku wzrasta minimalnie. Człowiek zdrowy przy korzystaniu z bani po pewnym czasie (4-5 cyklach) przestaje się pocić i jest to naturalne. Oddychamy ustami. Należy też osłonić głowę, uszy i nos. Wskazana jest duża czapka wełniana na głowę, zakrywająca uszy. Jednak jeśli komuś odpowiada temp. i nie chce zakładać czapki, nie ma przeciwwskazań. Baniowicz musi się czuć komfortowo.

W trakcie pocenia się wydalane są z potem sole mineralne które po wizycie w bani należy uzupełnić, np. poprzez jedzenie warzyw.

Korzystanie z bani ma znaczenie higieniczne, zdrowotne, hartuje organizm i pozwala na odprężenie i relaks. Podczas pobytu w parzelni używa się dodatkowo witek brzozowych, dębowych lub nawet eukaliptusowych, czyli gałązek z liśćmi zielonymi w czasie lata lub suszonymi zimą. Suszone witki potrzebują jednak odpowiedniego przygotowania przed ich użyciem, aby liście nie odpadły. Ponadto suszone są lepsze ponieważ uwalniają lepiej olejki eteryczne.

Nie należy po ochłodzeniu się w wodzie wycierać ciała. Ponieważ suche ciało dodatkowo będzie wydzielało pot.

Witki służą do lekkiego masowania całego ciała od stóp do ramion przy wysokiej temperaturze i wilgotności. Używanie witek powoduje lepsze rozgrzanie ciała. Uważa się, że ciepło jest „wbijane” w ciało za pomocą witek na ok 3-4cm wgłąb. Rozszerzają się naczynia podskórne, uwalniają się toksyny i skóra oraz ciało samoistnie oczyszcza się. Schładzanie stosuje się do momentu wystąpienia szczypania skóry. Po takim rozgrzaniu ciało powinno się dobrze schłodzić, najlepiej w zimnej wodzie rzeki lub jeziora. Następują duże skoki ciśnienia krwi oraz akcji bicia serca. Następnie proces nagrzewania powtarza się.Chłodzenie zawsze należy prowadzić od dołu ku górze.

Cykle przebywania w bani:

  • wejście do rozgrzanej bani i nagrzewanie ciała,
  • chłodzenie się po wyjściu z bani w lodowatej wodzie, bez wycierania ciała po wyjściu z wody,
  • odpoczynek w wypoczywalni, regeneracji sił i nawadnianie organizmu ciepłą ziołowa herbatą z miodem, może też być kwas chlebowy (ok. 10-15min lub ile kto potrzebuje aby odpocząć),
  • powtórzenie kilkakrotne cyklu.
  • zakończenie baniowania na zimno, czyli schłodzenie, wytarcie ciała i ubranie się.

Bania jest ukojeniem dla nerwów i spokoju ducha. Ciało i umysł odpręża się i oczyszcza.

Na terenie Suwalszczyzny pojawiło się obecnie wiele gospodarstw agroturystycznych oferujących banię. Koszt wynajęcia bani na ok 2 godziny wynosi od około 50zł do 100zł, bez względu na ilość uczestników.

Zabrania się kopiowania zdjęć lub tekstów w całości lub fragmentów bez mojej zgody!!!

Strona ma charakter informacyjno-hobbystyczny. 

 
Copyright ©2009 by bania Darmowy hosting
Kreator Stron www